Aliexpress 3: FAKE! Sweet peach 'Too Faced'.


Paletka Sweet Peach od Too Faced stała się moim marzeniem zaraz po Modern Renaissance od ABH. Kiedy zobaczyłam ją po raz pierwszy na instagramie- oszalałam! Nie dość, że przepięknie wygląda to jeszcze pachnie idealnie. Jedynym problemem jest fakt, że jest aktualnie słabo dostępna i nie mam możliwości jej kupić. Jakiś czas temu wygrałam na Aliexpress kupon do jednego ze sklepów właśnie z podróbkami kosmetyków. Kupon umożliwił mi zakup dwóch produktów z tego sklepu, przy czym drugi kosztował jedynie 0,01 $! W sklepie było bardzo dużo kosmetyków, jednak wszystkie były podróbkami. Obiecywałam Wam, że chociaż raz na miesiąc będę dodawać tu posty właśnie z podróbkami z Aliexpress. Byłam jednak sceptycznie do tego nastawiona, bo jest to dla wielu temat tabu. Wiele z Was na pewno neguje takie zakupy i ja również. Jednak postanowiłam zaryzykować po raz kolejny i przedstawić Wam jeden z najczęściej kupowanych 'fake' produktów na Aliexpress. Pomyślałam, że raz na jakiś czas będę zamawiać kosmetyki na AE po to, aby pokazywać Wam różnice. Zastanawiacie się czy paletka okazała się hitem, czy kitem? Zapraszam niżej...



Pierwsze wrażenie: Kiedy tylko przyszła do mnie paczka, na którą czekałam stosunkowo krótko, bo 2 tygodnie byłam zachwycona wyglądem zewnętrznym i od razu miałam przed oczami zdjęcia na których się znajdzie. Swoją drogą paletka jest bardzo fotogeniczna :). Po otwarciu opakowania ujrzałam przepiękną metalową paletę. Nie mogłam się doczekać aż poczuję ten cudowny brzoskwiniowy zapach, a tu... nic! Żadnego zapachu.. Paletka ani nie pachnie ani nie śmierdzi plastikiem, więc ciężko mi to zaliczyć do minusów. Ogólnie jeżeli chodzi o estetykę to jestem zachwycona! Jednak myślę, że nie będzie to moja ulubiona paletka.. Dlaczego?



Opakowanie: Zewnętrzne opakowanie, wykonane z papieru jest praktycznie identyczne jak oryginał. Widnieje na nim napis 'Too Faced' jak i nazwa paletki. Z tyłu mamy rozpisane kolory, które znajdują się wewnątrz. Nazwy cieni są identyczne jak w oryginale. Po wyciągnięciu paletki z opakowania czegoś nam brakuje, a mianowicie nie ma dołączonej do zestawu oryginalnego karteczki z propozycjami wykonania 3 różnych makijaży. Opakowanie paletki jest metalowe i jedyną rzeczą jaką się różni od oryginału jest kolor. Zarówno na oryginalnej jak i na podróbce znajduje się brzoskwiniowe ombre, jednak tu kolory są lekko ciemniejsze. Opakowanie jest bardzo solidne!






Kolory i pigmentacja:

 White Peach bardzo jasny, matowy beż.

 Nectar lekko metaliczne, jasne złoto.

 Peaches ‚n Cream bardzo jasna brzoskwinia o matowym wykończeniu.

 Luscious idealny rose gold, metaliczny, połyskujący.

 Cobbler miedziany brąz o metalicznym, połyskującym wykończeniu.

 Georgia jasna brzoskwinia, matowa.

 Just Peachy mocny 'barbie' róż, matowy.

 Candied Peach matowy koral.

 Caramelized karmelowy brąz, połyskujący.

 Bless Her Heart khaki ze złotymi drobinkami.

 Bellini różowo-złota brzoskwinia.

 Puree jaśniejszy lekko rudawy brąz, matowy.

 Tempting grafitowa lekko wpadająca w granat czerń z drobinkami.

 Peach Pit ciepły połyskujący brąz.

 Summer Yum ciepły lekko wpadający w brzoskwiniowy  brąz, matowy

 Charmed, I’m sure brąz z niewielkimi drobinkami srebrnymi, matowy. 

Delectable śliwkowy z lekkimi drobinkami srebra, matowy.

 Talk Derby to Me granat, czerń, matowy.



Jak widać na zdjęciu kolory są przepiękne. Byłaby moją ulubioną paletką na Jesień gdyby nie bardzo słaba pigmentacja. Tutaj niestety podróbka totalnie nie wyszła. Oryginał jest bardzo mocno napigmentowany, a te cienie są po prostu słabe. W całej paletce znajduje się może z 6 cieni, które są lepiej napigmentowane, reszty praktycznie nie widać, albo widać słabo.

Nie spodziewałam się jednak mocnego napigmentowania, gdyż są to po prostu chińskie cienie. Myślę, że spróbuję pomieszać je z bazą i efekt będzie bardziej widoczny.

Jeśli chodzi o trwałość, to jestem zaskoczona. Zrobiłam dziś praktycznie cały makijaż tą paletą. Użyłam cieni: Cobbler, Summer Yum, Peach Pit i Caramelized plus postanowiłam pomalować wyjątkowo brwi cieniem Charmed, I'm sure. Po 8 godzinach w pracy, w której jestem wciąż w ruchu makijaż wciąż był na swoim miejscu. Być może to zasługa użytej wcześniej bazy, jednak jak na razie jestem na tak.



Sama aplikacja cieni jest okropna. Ja nakładałam je palcem, bo pędzelek po prostu nic nie zbiera. Mam wrażenie, że mają one jakąś powłokę zabezpieczającą, bo gdy dłużej pomieszałam palcem w jednym cieniu zaczął być bardziej kremowy. Może z czasem cienie się dostosują.



Podsumowując: Ciężko mi podjąć decyzję, czy paletka jest hitem, czy kitem. Wygląda przepięknie i jej kolory zdecydowanie trafiły w mój gust. Jednak jest to zasługa Too Faced, a ta paleta jest niestety jej marną podróbką. Fakt jest taki, że moje ulubione kolory z tej palety są akurat dosyć mocno napigmentowane i z tego jestem zadowolona. Jednak są tez kolory, których na skórze nie widać wcale. Zostawię decyzję Wam, sama nie jestem w stanie jej podjąć, jednak bardziej skłaniam się do tego, że paletka okazała się niestety.. kitem!

Piszcie w komentarzach czy macie oryginalną paletkę, chętnie dowiem się czy rzeczywiście warto ją kupić!





Nie zapomnijcie dodać mnie na moich mediach spolecznościowych:

  TUMBLR   |   INSTAGRAM    |    ASK    |    INSTAGRAM INSPI.   |   FACEBOOK 
SNAPCHAT: Kayleenbeauty

56 komentarzy:

  1. O jeju super kosmetyk, piękne zdjęcia i fajny blog :)
    Pozdrawiam
    http://cottonon.pl/

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze chciałam tą paletkę, jednak nie umiem się malować #problemyXIIwieku

    OdpowiedzUsuń
  3. Hm, wiesz co ja mam wrażenie że lepiej jednak wydac na orginał :)
    I wtedy jest sie zadowolonym w 100% ;)
    http://feather92.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie! jak tylko wejdzie znowu do sprzedaży to koniecznie kupię :)

      Usuń
  4. jaka ta paletka ma przesliczne kolory! cudna!


    nikolaa123.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowny kosmetyk, jestem nim oczarowana.
    Świetny blog, zostaje na stałe :)

    ZAPRASZAM DO SIEBIE

    OdpowiedzUsuń
  6. Mimo, iż to podróbka to prezentuje się cudownie zarówno na zewnątrz jak i w środku Sama zbieram się do zakupów na Ali i zebrać nie mogę, ale myślę że gdy już zacznę to ciężko będzie to przerwać :D Gdy widzę Twoje nowości to po prostu oczy szerzej mi się otwierają :) U Cibie każdy kosmetyk wygląda pięknie. Pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam! jednak naprawdę ciężko jest przerwać :)

      Usuń
  7. Ma mega ciekawy wygląd zewnętrzny.

    Zapraszamy
    http://youthinkpositive.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Co prawda nie znam się na makijażu, ani nigdy zbytnio się tym tematem nie interesowałam, ale... Twój styl zaciekawia! Jest przejrzysty i jasny, czego brakuje wielu bloggerom ( w tym i mnie) i to wielki plus.

    Paletka wygląda skądinąd apetycznie ;)

    A w międzyczasie zapraszam do siebie na świeżutki wiersz:

    http://utwory-wierszem-pisane.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo mi miło! Dziękuje za pozytywne słowa <3

      Usuń
  9. Ale cudowna paletka juz sie zakochalam :)
    http://gabrysiowetestowaniee.blogspot.com/2016/09/zadbaj-o-wasciwa-diete-suplement-diety.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Paletka wygląda bardzo ładnie jednak ja stawiam na oryginały :)
    Pozdrawiam deeemem :*
    http://deeeemem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, jednak warto czasem dla ciekawości przetestowac coś innego :)

      Usuń
  11. Szkoda, że jest słabo dostępma ale jest cudowna, kolory bardzo mi przypadły do gustu :)

    https://life-patuu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. ostatnimi czasy kuszą mnie kosmetyki z Ali... chyba się zdecyduję <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Kolory tej paletki są wręcz przepiękne, aż szkoda, że ich pigmentacja pozostawia wiele do życzenia :/ mimo wszystko chyba w końcu skuszę się na jakieś zakupy na Ali :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetna ta paletka! Szkoda tylko, że ta pigmentacja słaba :)
    modaidekoracje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczne kolory *.*
    http://written-by-loony.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam oryginał, niedawno robiłam recenzję na blogu, jeśli jesteś zainteresowana, to zapraszam. Paletka ma wrócić do sprzedaży jeszcze w tym roku :) Jeśli chodzi o podróbki, to nie jestem ich zwolenniczką, aczkolwiek wiem, że niektóre "fake" kosmetyki cieszą się popularnością, a niektóre mają dość dobrą jakość. Ale z zakupami na Alli jest trochę tak, że może przyjść kot w worku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie lecę zobaczyć, dzięki <3

      Usuń
  17. na zdjęciach wygląda bardzo ładnie ale skoro pigmentacja jest słaba to się nie opłaca.


    little-jay999.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. szkoda, że jakoś nie jest dobra ;) przynajmniej ładnie wygląda na zdjęciach, zawsze coś ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Po przeczytaniu tego posta, od razu stwierdziłam, że lepiej uzbierać na oryginalną paletkę. Niby można kupić tanio podróbkę, ale po co wydać pieniądze na coś co może okazać się kitem, jeśli za nie możemy zafundować sobie inny tańszy, ale oryginalny kosmetyk! :)
    Mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokladnie, zgadzam się z Tobą. Teraz zbieram na oryginał <3

      Usuń
  20. Świetne Jesienne Kolorki, niestety szkoda że nie zbyt dobra jakość cieni.
    Length

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kolorki są bardzo przyjemne, lekko jesienne ale ciepłe :) dokładnie szkdoa..

      Usuń
  21. niestety wszystkie cienie z Ali są kiepskiej jakości. Generalnie cienie nie wyglądają źle, ale na pewno ciężko byłoby oczekiwać podobnej pigmentacji co w oryginale. Choc u mnie oryginalna rózowa czekoladka się nie sprawdziła.
    Pomadki sa łatwiejsze w podrobieniu :D
    Proszę o pomoc w klikaniu Kochana.
    Najnowszy post TUTAJ

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie miałam okazji sprawdzić, ale mam nadzieję, że kiedyś mi się uda :)

      Usuń
  22. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie znam się na tym, ale kolory są ładne!;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie słysząłam o tej paletce nigdy, widziałam recenzje KJ LIPKIT z aliexpress i mówiła że pomadki śmierdzą , myślałam że cienie będą też świerdzieć :)

    londonkidx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. akurat zapach jest niezauważalny, ale pigmentacja straszna..

      Usuń
  25. nie znam,ale bardzo ładnie się prezentuje i ma ładne kolory ta paletka ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Caramelized karmelowy brąz, połyskujący

    OdpowiedzUsuń
  27. Dla osób kupujących na AliExpress :)

    http://kuponyaliexpress.net.pl

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz motywuje mnie do dalszej pracy, dziękuje Wam za to, że jesteście.

Copyright © 2016 Kayleen beauty! , Blogger