HAUL: Sephora x Too faced!





Cześć kochani! Poczułam dziś ogromną potrzebę, żeby coś tu dla Was napisać. Dni mijają mi tak szybko, że zanim się obejrzę zaraz skończą się wakacje. Szczerze o tym marzę, bo sezon strasznie daje mi w kość. Już nie mogę się doczekać jesiennych wieczorów z kubkiem ulubionej herbaty, pod kocem i przy ulubionym serialu. Zauważyłam też, że całkowicie zrezygnowałam z ulubieńców miesiąca i chyba muszę do tego wrócić. Mam tak dużo rzeczy do pokazania, tak dużo do opowiedzenia, a tak mało czasu. Nie wiem jak mam to wszystko uporządkować. Staram się być z Wami na bieżąco, ale nie zawsze się da. Obiecywałam sobie, że będę posty dodawać przynajmniej 2 razy w tygodniu, a cudem udaje mi się dodać raz. Jednak dzisiaj zostałam zmotywowana przez Was, a dokładniej moich instagramowych obserwatorów. To dzięki Wam wybiło mi dzisiaj 4,5K! Dziękuje!



Jakiś czas temu na moim koncie instagramowym ( tu )  mogliście zobaczyć część mojego prezentu urodzinowego, a dokładniej bon podarunkowy do Sephory. Długo nie zwlekałam z zamówieniem i już tego samego dnia usiadłam do zakupów on-line. Od zawsze marzyły mi się produkty marki Too Faced, więc właśnie nimi wypełniłam swój koszyk. Tu pojawił się wielki dylemat. Ciężko było mi wybrać tą jedną jedyną rzecz, więc postawiłam na kilka. Nawet nie wiecie jak szczęśliwa byłam (i jestem nadal...) odpakowując paczkę!



Przechodząc do sedna.. moja kolekcja jest bogatsza o:



1. Paletkę do konturowania twarzy Cocoa Contour, Chiseled to Perfection.

Opis: "Ten starannie dobrany zestaw składa się z dwóch podstawowych kolorów do rzeźbienia twarzy, perfekcyjnego matowego rozjaśniacza i lśniącego Cocoa Glow, umożliwiających wyprofilowany wygląd, który nigdy nie wydaje się płaski. Pudry z dodatkiem naszego bogatego w przeciwutleniacze Exclusive Cocoa Complex zlewają się idealnie ze sobą, a Ciebie rozpieszczają dekadenckim zapachem czekolady. Zawiera szczoteczkę Contour Buki do profesjonalnej aplikacji."



Pierwsze wrażenie: Paletka przepięknie pachnie, pudry są bardzo mocno napigmentowane i mają przyjemną konsystencję. Pędzelek dołączony do zestawu ma mięciutkie włosie i idealnie nadaje się do konturowania. Chyba znalazłam swój nowy, idealny bronzer!




2. Rozświetlacz Candlelight Glow w kolorze "Warm"

Opis: "Candlelight Glow zwiększa moc dzięki technologii PHOTOLITE, która rozprasza i załamuje światło, sprawiając, że przy każdym oświetleniu skóra jest lśniąca i świeci swoim wewnętrznym blaskiem. Te dwa czyste pudry można połączyć, tworząc wszechstronny, dopasowany do potrzeb odcień, który wspaniale wygląda wszędzie, gdzie go nałożysz. Albo nałóż tylko jeden, aby uzyskać miękko rysowany obraz."



 Pierwsze wrażenie: Długo szukałam rozświetlacza, który nie będzie zostawiał samego brokatu na mojej twarzy. W tym przypadku jakość jest zależna od ceny. Kolor 'warm', który wybrałam idealnie pasuje do mojej cery i sądzę, że znajdzie się dla niego honorowe miejsce zaraz obok rozświetlacza z MUR. 



 3. Pomada do brwi: Bulletproof Brows, kolor: Brunette

Opis: "Nakłada się łatwo jak krem, wysycha do sucha i nie przemieszcza się, aż postanowisz go usunąć. Firma Too Faced stworzyła ten produkt, aby dać kobietom pewność siebie wynikającą ze świadomości, że ich brwi wytrzymają dłużej niż dzień w pracy i noc na mieście."



Pierwsze wrażenie: Pomada ma bardzo fajną konsystencję, nie za rzadka, nie za gęsta. Idealnie nakłada się na brwi, a pędzelek ze szczoteczką dołączony do zestawu pozwala na precyzyjne wyrysowanie kształtu. Nigdy nie stosowałam pomady i czuję, że muszę z nią trochę popracować zanim nabiorę wprawy.  Kolor pasuje idealnie!




4. Tusz do rzęs Better than sex!

Opis: "Mascara tak uwodzicielska, że jest „Better Than Sex”! Formuła zawiera najczarniejsze pigmenty, zwiększa objętość, wydłuża, podkręca rzęsy dając wielowymiarowy, ekstremalny efekt. Szczoteczka w kształcie klepsydry, zainspirowana linią kobiecego ciała, umożliwia wielowymiarowym włóknom dotarcie do każdej rzęsy i pokrycie ich kolorem czarnym jak węgiel."



Pierwsze wrażenie: rzęsy po użyciu tuszu są zdecydowanie uniesione i dłuższe. Nie zauważyłam, żeby były grubsze, jednak ten efekt nie jest mi wcale potrzebny. Przepięknie pachnie i wygląda. Szczoteczka taka, jaką lubię najbardziej. Kolor rzeczywiście mocno czarny.



Podsumowując: Jestem tak oczarowana produktami Too Faced, że jak na razie nie widzę żadnych minusów. Opakowania mnie urzekły, a zawartość tak pięknie pachnie, że nie da się nie zakochać. Myślę, że nie będzie to moje ostatnie zamówienie i na pewno skuszę się na więcej produktów tej marki.  Większe recenzje wstawię na bloga po dłuższym przetestowaniu więc trzymajcie kciuki, żeby mi się sprawdziły.

A co Wy myślicie o protuktach Too Faced?




Nie zapomnijcie dodać mnie na moich mediach spolecznościowych:

  TUMBLR   |   INSTAGRAM    |    ASK    |    INSTAGRAM INSPI.   |   FACEBOOK 
SNAPCHAT: Kayleenbeauty

66 komentarzy:

  1. Jejku jakie cudeńka !! 😍😍 jestem bardzo ciekawa tej palety do konturowania !! Będę wyczekiwała recenzji 😘❤️

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie cudeńka !! <3 Produkty Too Faced są najlepsze <3 !!
    lila-rozmary.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to dzięki Tobie kochana je zamówiłam <3!

      Usuń
  3. Czekałam na taką relacje! Super wybór, strasznie mi się podobają produkty :) Nie znam się na makijażu, aleeeeee no wiesz, fajne rzeczy haha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. opakowania ładne, to najważniejsze :D!

      Usuń
  4. Na instagramie nie zdążyłam, ale tutaj życzę Ci wszystkiego najlepszego i spełnienia marzeń <3 O i jakie perełki wpadły do Twojej kolekcji. Rzecz jasna nie mogło zabraknąć rozświetlacza, który pięknie się prezentuje <3 Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojejku ale piękno! Zazdraszczam i cieszę się razem z Tobą<3 Cuda!

    OdpowiedzUsuń
  6. Też mam ten rozświetlacz i bardzo go lubię ;) świetne nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie dziwię się tej ekscytacji przy otwieraniu! Każdy kosmetyk z tej firmy to perełka! Bronzery zdecydownaie skradły mooje serce! :)
    Ja osobiście nie wiem na co się skuszę -czy paletka cieni czy pomadki.. Chyba podobnie jak Ty kupię kilka rzeczy :D

    http://milleremilia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jetem oczarowana jakością i wyglądem :)!

      Usuń
  8. Ale cudeńka! Tusz do rzęs za mną chodzi i chyba zdecyduje się na miniaturę ;) Chociaż aktualnie jestem w fazie wybierania między ciuchami a kosmetykami haha :D
    Buziaki, Chmielova

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana jest do wygrania u mnie w konkursie!:)

      Usuń
  9. Piękny jest ten zestaw do konturowania <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Zazdroszczę! O takim zestawie do konturowania marzę! ♥
    zapraszam do mnie Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  11. ooo..nie znam tych kosmetyków :p ale ładne mają opakowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak to pięknie wygląda!
    Karolina
    http://karolinaprzybyl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. <3 same piękności :D szczególnie zaintrygowała mnie ta paletka do konturowania :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kosmetyki są tak piękne że można się skusić na nie przez same opakowania ��

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam nigdy styczności z tymi produktami :) są pięknie zapakowane ♥
    http://written-by-loony.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Jakie śliczne cudeńka !!! Brałabym wszystkie :) Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  17. Bronzer i rozświetlacz lecą do wishlisty <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lepiej nie czekać, są warte swojej ceny :)

      Usuń
  18. marzy mi się paletka cocoa contour ! <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Sama ostatnio zastanawiam się nad tym tuszem i chyba się skusze

    https://wiktoria-komisarz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tusz do wygrania u mnie w konkursie :) zapraszam na instagram!

      Usuń
  20. O wow! Jakie cuda! Chętnie przygarnęłabym wszystkie kosmetyki marki Too Faced! :D Buziaki Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Paleta do konturowania wygląda obłędnie!♥
    World-of-pati.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam jeszcze styczności z Too Faced. Słyszałam dużo dobrych opinii o ich produktach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja dodaję kolejną pozytywną opinię, polecam :)

      Usuń
  23. Cudowne perełki <3 ja z Too Faced mam dwie palety cieni, czekoladkę i brzoskwinkę ;) i uwielbiam je! Jestem ciekawa nowych pomadek matowych, na pewno sobie jakąś sprawię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. marzy mi się brzoskwinka! teraz wychodzi nowa paletka brzoskwiniowa <3

      Usuń
  24. Cudowne perełki <3 ja z Too Faced mam dwie palety cieni, czekoladkę i brzoskwinkę ;) i uwielbiam je! Jestem ciekawa nowych pomadek matowych, na pewno sobie jakąś sprawię ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Same dobrocie. Nigdy nie miałam nic z tej firmy, a wszystko prezentuje się pięknie. 😊

    OdpowiedzUsuń
  26. Same dobrocie. Nigdy nie miałam nic z tej firmy, a wszystko prezentuje się pięknie. 😊

    OdpowiedzUsuń
  27. Same cudeńka!
    Ja ostatnio postanowiła zaszaleć i kupiłam podkład z Too faced i powiem tyle, że wyboru nie żałuję! :)
    http://deeeemem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie słyszałam o tej marce. Widzę ,że bardzo dobrze wykorzystałaś urodzinowy bon :D Z chęcią bym sobie zakupiła ten pierwszy zestaw :)
    Może wspólna obserwacja?
    Zapraszam http://natalie-forever.blogspot.com/2016/08/senna-dla-blondynek-i-nie-tylko.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jasne , wpadnę w wolnej chwile zobaczyć bloga :)!

      Usuń
  29. Mega fajne zakupy:) bardzo podobają mi się te produkty:*

    OdpowiedzUsuń
  30. te kosmetyki wyglądają cudownie <3

    OdpowiedzUsuń
  31. Wszystko to wygląda bardzo kusząco i ładnie. Mam miniaturkę tego bronzera i tuszu, ale czekają na swoją kolej i chyba jeszcze trochę poczekają... :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet nie wiedziałam, że bronzer też ma miniaturkę, muszę koniecznie sprawdzić :)!

      Usuń
  32. Zazdroszczę produktów, bo są cudne :D :D
    Świetny blog, zostawiam obserwację ;)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz motywuje mnie do dalszej pracy, dziękuje Wam za to, że jesteście.

Copyright © 2016 Kayleen beauty! , Blogger