Aliexpress 1: Fake Lime Crime Velvetines!





Cześć.. nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam matowe pomadki! Stały się one dla mnie hitem tego roku i moja szuflada pęka w szwach od ich nadmiaru. Swoją drogą, wszystkie moje pomadki dostaną niedługo swój nowy domek jako, że idą do mnie właśnie cudne akrylowe organizery :)!
Więc jeśli będziecie chcieli post z organizacją to piszcie w komentarzach.

Wracając do tematu... od kiedy pojawiły się matowe wykończenia jestem nimi zachwycona. Początkowo zakochana byłam w lakierach do paznokci, jednak teraz oszalałam na punkcie właśnie pomadek. Próbuje wszystkiego i szukam ideału. Po wakacjach planuje zamówić mat od Kylie, jednak zanim do tego dojdzie uzupełniam moje zapasy tańszych zamienników. I tu pojawia się mój ulubiony w ostatnim czasie sklep internetowy aliexpress.com . Wszystkich, którzy go jeszcze nie znają zapraszam na snapchata : "snapbloggers" w poniedziałek po godzinie 15, gdzie będę odpowiadać na wszystkie wasze pytania odnośnie zamawiania z Ali (pytania możecie zadawać również pod tym postem jak i na asku : snapbloggers. Na początku lipca zrobiłam dosyć spore zamówienie i w kolejnych postach będę Wam je pokazywać. Ten post rozpoczyna serię, dlatego nazywa się Aliexpress 1.



Dlaczego podróbki? Jest wiele powodów, które zaraz postaram Wam się wyjaśnić. Pomadki Lime Crime marzą mi się od bardzo dawna. Jednak jako, że nie mam możliwości kupić ich stacjonarnie chciałam zobaczyć, który kolor jest dla mnie idealny zanim wydam tę dosyć sporą cenę na moją wymarzoną velvetines. Kolejnym powodem jest fakt, że lubię mieć dużo kolorów z danej serii, lubię eksperymentować z kolorami i bawić się nimi, a szkoda by mi było poświęcić pomadkę za 20$ dla eksperymentów makijażowych. Dla niektórych cena może nie jest spora, ale za taką ilość pomadek jaką zamówiłam (9szt.) zapłaciłabym około 700zł, zamiast 47zł... Ostatnim powodem jest to, że jako kobieta po prostu musiałam je mieć!


 (na naklejce zamiast Lime Crime Velvetines pisze: Ume Caime I Velvetines:) )

Przejdźmy do krótkiej recenzji. Na wstępie przypomnę tylko, że są to pomadki za 1$, więc nie oczekiwałam od nich cudów. Jednak przyznam, że pozytywnie się zaskoczyłam. Nie miałam nigdy styczności z prawdziwymi Lime Crime, dlatego nie będzie to porównanie. Domyślam się, że oryginał jest dużo lepszy jakościowo, jednak te podróbki są według mnie bardzo dobre.

Zacznijmy od opakowania- buteleczki są z cienkiego szkła, a zakrętki z metalu. Są dobrze wykonane i według mnie bardzo solidne. Na zakrętkach widnieje napis 'Lime Crime', czyli tak jak na oryginale. Nie wszystkie wyglądają jednakowo. Jedne mają bardziej matowe zakrętki i mocniejszy, czerwony kolor, a inne są bardziej błyszczące koloru malinowego.





Pigment- kolory są bardzo mocno napigmentowane. Najsłabszy jest niestety kolorek TROUBLE, czyli zgniła zieleń. Minusem jest to, że niektóre są dosyć rzadkie, przez co ciężej je się nakłada.
Zastygają do kompletnego matu w parę sekund, nie wnikają zbyt mocno w zmarszczki na ustach, nie tworzą skorupy. Kolory według mnie różnią się od tych pokazanych na ustach, jednak jak już mówiłam ciężko mi je odróżnić od oryginału.

Trwałość- Wytrzymują dosyć sporo. Picie i przekąski im nie straszne. Woda tym bardziej. Żeby je zmyć potrzebujemy substancji "woda w oleju" lub samych olejków. Zjadają się dosyć równomiernie, jednak nie polecam dokładania kolejnej warstwy. Najlepiej zmyć i położyć na nowo.







Jeżeli chodzi o ich formułę, to są dosyć suche, jednak ja nie zauważyłam przesuszenia moich ust. Muszę przyznać, że zaciekawił mnie ich zapach. Sądziłam, że będą pachnieć plastikiem i mocno się pomyliłam. Pachną pięknie! Wszystkie dosyć podobnie. Zapach ulatnia się na ustach, jest wyczuwalny tylko w buteleczce.
To co jest dla mnie najważniejsze- po zmyciu nie barwi ust. Kolor schodzi z nich całkowicie. 

Minusem jest to, że niektóre- ciemniejsze pomadki robią lekkie smugi, ale ja zauważyłam ten efekt tylko na swatchach. Na szczęście na ustach nie jest to widoczne.



Podsumowując: nie zauważyłam znaczących wad tego produktu. Według mnie jego jakość jest porównywalna z innymi matowymi pomadkami jakie posiadam, a nawet lepsza. Kolory są cudne, mamy do wyboru dosyć szeroki wachlarz. Długo trzymają się na ustach i pięknie wyglądają, a co najważniejsze- kosztują tylko 5,19 zł/szt! Zdecydowanie w przyszłości zamówię kolor RIOT i CASHMERE- są idealne.




Na koniec przypomnę tylko, że czekam na Wasze pytania odnośnie zamówień na Aliexpress (co, jak za ile, jaki czas itd) , na które opowiem w poniedziałek na snapchacie 'snapbloggers'.
Napiszcie mi również, czy spodobałby się Wam taki post o organizacji pomadek.





Nie zapomnijcie dodać mnie na moich mediach spolecznościowych:

  TUMBLR   |   INSTAGRAM    |    ASK    |    INSTAGRAM INSPI.   |   FACEBOOK 
SNAPCHAT: Kayleenbeauty



65 komentarzy:

  1. Również oszalałam na punkcie pomadek, a jeszcze matowych to rewelacja. Polecam z całego serca Kylie, mam.
    Czekam na wpis z organizacją.

    https://hot-schot.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. czekam na posta z organizacja kosmetykow!<3
    a pomadki wyglądają pięknie, uwielbiam matowe

    OdpowiedzUsuń
  3. Super post, przydatna i dobra recenzja, zawarłas w niej wszystko i jeszcze więcej😀 tez mam zamiar zamówić z Kylie szminki, jeszcze na wakacjach 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. Niebieski odcień i "bleach" są świetne ! 😀
    Zapraszam
    Mycrazyworldpaula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Według mnie czerwień jest genialna!
    Karolina
    Mój blog: ♡ http://karolinaprzybyl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie spotkałam się jeszcze z tymi pomadkami, a bardzo lubie podobnie do ciebie matowe wykończenia. Zapowiadają się nieźle , chyba warto zamówić coś z Ali.
    Pozdrawiam!
    http://verqsq.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny post! Zaciekawiły mnie te matowe pomadki :)
    Pozdrawiam
    victooriamadeleine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Poprosimy o post z organizacją :> pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam matowe pomadki, ale do tych Kardashianki mnie nie ciągnie i szczerze nie rozumiem szału na nie :) Podróbek bardzo nie lubię, ale rozumiem, że w tym przypadku chodziło o wypróbowanie podobnego produktu, zanim zdecydujesz się na droższy :) Ja dla siebie nie widzę żadnego odcienia, ale zdecydowanie są to kolory, które obecnie pożąda większość dziewczyn :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każdy ma inne zdanie. Ja chętnie bym przetestowała te od Kylie :)

      Usuń
  10. Wiesz, że Twój blog jest moim ulubionym kosmetyczno-urodowym blogiem ? :) uwielbiam Twoje zdjęcia, teksty, recenzje...wszystko ! <3
    http://creamshine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne te pomadki!
    Najbardziej spodobał mi się kolor Riot ;)
    Obserwuję i Pozdrawiam!
    zubrzycanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Riot jest bardzo ciekawym kolorkiem :)

      Usuń
  12. Pomadki matowe są baskie! Kocham je i kiedy widze jakieś w sklepie od razu musze je mieć. Kolor Cashmere mi się spodobał :)
    Zapraszam: mój blog♥

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja bardzo rzadko używam pomadek koloryzujących.
    Jakie ładne kolorki.

    Pozdrawiam, nataa-natkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasem warto zaszaleć z kolorkiem :)

      Usuń
  14. Ja również lubię eksperymentować z różnymi kolorami więc całkowicie Cię rozumiem! :D
    Obserwuję i zapraszam do siebie!
    nutellaax.blogspot.com [KLIK]

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja jestem uzależniona od lakierów do paznokci. Ostatnio dopiero kupiłam swoją pierwszą pomadkę (w wieku prawie 19 lat!), ale nadal poluję na jakieś ciekawe kolory. Tutaj bardzo kusi cena. Chyba się nawet przekonam!
    http://pogusiowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudowny post <3 Kolory szminek również <3
    Pamiętam jak mówiłaś,że czekasz za zamówieniem :*
    A jak Case'y? Czy już doszły ?
    Ile dni w sumie czekałaś za przesyłką,bo zainspirowałaś mnie i sama trochę zamówiłam ( a miałam oszczędzać xd hahah ) Kocham i pozdrawiam <3
    Lila-rozmary.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. większość już mam, czekam jednak na całe zamówienie i wtedy będą pojawiać się posty <3! a na przesyłkę czekałam od 18 dni do teraz.. ale warto!

      Usuń
  17. Prezentuja sie bosko ! Na pewno je zamowie i podziele sie z mama :D
    http://klaudiaandmylife.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  18. Ojej chciałabym je wszystkie! boję się zamawiać z takich stron bo nie znam tych wszystkich "procedur" xD
    Anonimoowax - Klik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. procedury są bardzo łatwe, nawet łatwiejsze niż u nas :)

      Usuń
  19. Mi także matowe pomadki wyjątkowo przypadły do gustu. Szczerze to nie wyobrażam sobie teraz cokolwiek innego nałożyć na usta, hah :D A pomadki, które przedstawiłaś wydają się naprawdę fajne jak na taką cenę ;)

    martynakrysinska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. koniecznie zamówię! Bardzo podoba mi się twój blog, jestem pod wielkim wrażeniem. miło się go czyta, i przegląda fotki. W takim razie obserwuję, i zapraszam do siebie może i ty u mnie zostniesz na dłużej? Pozdrawiam serdecznie (paulina-dufaj.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo mi miło to słyszeć i pewnie, lecę zobaczyć :)

      Usuń
  21. Niesamowite kolory, zdecydowanie matowe pomadki są moimi ulubieńcami! <3
    Zapraszam: http://modaidekoracje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Czekam na post z organizacją :D
    http://deeeemem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety czekam jeszcze na przesyłkę :(

      Usuń
  23. Też podobają mi się matowe pomadki,chyba znajdę coś dla siebie ;)
    Pozdrawiam
    http://hopploshet.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam matowe pomadki! W nich czuję się najlepiej ;)

    U mnie nowy post, zapraszam!
    MÓJ BLOG
    MÓJ KANAŁ NA YT

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pięknie się prezentują na ustach :)

      Usuń
  25. Fajny blog i post. Będę wpadała cześciej i oczywiście obserwuje. Jeśli spodoba ci się mój blog to zaobserwuj http://www.mysterious-natalia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Rewelacja! No i się skusiłam. Zamówiłam właśnie Riot (czy on jest taki rudawy?) i pumpkin

    OdpowiedzUsuń
  27. Są cudowne *_*
    http://fashionblackqueen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. chyba zdecyduję się na zamówienie ich na alie :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Riot oraz Buffy - Moi ulubieńcy! Chętnie zobaczę u ciebie post z organizacją i jeśli jest możliwość cała twoja kolekcja tych cudenek?
    Pozdrawiam, Weronika
    xoxo
    OFFICIAL blog of Weronika

    OdpowiedzUsuń
  30. Mogłabym prosić linka do pomadek? Bo te i Colorpop chciałabym sobie zamówić, ale chciałabym dokładnie te, co ty przedstawiasz:)

    OdpowiedzUsuń
  31. jestem dziś jakaś ślepa ale nie widzę, czy we wpisie jest gdzieś do nich link bo jednak sprzedawca sprzedawcy nierówny :O

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz motywuje mnie do dalszej pracy, dziękuje Wam za to, że jesteście.

Copyright © 2016 Kayleen beauty! , Blogger