MERMAIDS FOREVER: Hit czy kit?




Na początek mam dla was parę ogłoszeń dotyczących bloga. Doszło do mnie ostatnio, że większość komentarzy pod moimi postami to moje komentarze, w których odpisuje wam, dziękuje itd. Postanowiłam zapytać Was o zdanie na ten temat. Wolicie jak odpowiadam na Wasze komentarze czy raczej wam to przeszkadza?

Kolejne ogłoszenie dotyczy mojego konkursu na ig, w którym możecie wziąć udział aż do 1.06! Jako, że już jest was bardzo dużo postanowiłam, że osoba, która wygra konkurs dostanie dodatkowy prezent niespodziankę, a jest to naprawdę fajna rzecz! Informacje o konkursie znajdziecie na moim instagramie: @kayleen_beauty i po kliknięciu w baner w prawym dolnym rogu mojego bloga. Zapraszam wszystkich!

Teraz przejdę już do notki. Pytałam się Was jakiś czas temu o zamówienie ze sklepu cocolita i większość z Was zdecydowała, że chce zobaczyć cały haul z tego sklepu w jednym poście. Jednak chwilę po dodaniu posta dostałam od Was pełno wiadomości, że chcielibyście zobaczyć też swatche kupionych przeze mnie produktów. Postanowiłam, że co jakiś czas na moim blogu będą pojawiały się recenzję każdej z paletek z osobna, razem ze swatchami.



Jako pierwszą przedstawię Wam paletkę, która jest mistrzynią w wywoływaniu konfliktów w blogosferze. Jest to paletka MERMAIDS FOREVER by Makeup Revolution. Po dodaniu zdjęcia paletki wiele z Was pisało, że jest strasznie beznadziejna i jakość jest o wiele słabsza od innych produktów z tej serii. Przyznam, że przez chwilę byłam zawiedziona, ale o tym za chwilkę.



Paleta składa się z 32 kolorowych cieni i jest to chyba jedna z nielicznych tak bardzo żywych i kolorowych wersji paletek od Makeup Revolution. W środku znajdziemy przepiękne tęczowe barwy matowe jak i perłowe.
Moje ulubione kolory to : Seashell, Future, Pink Sea, Turtle, Undersea, Prince, Harmony!
Kolorów: Seashell, Enchant, Future, Bay i Myth można równie dobrze używać jako rozświetlacza, świetnie się do tego nadają.





Jakość i pigmentacja: Jeżeli chodzi o jakość, to jak to z MUR bywa niektóre cienie z paletki są świetne,a niektóre niestety gorsze. Kolejny już raz zauważyłam, że cienie perłowe są mocniej napigmentowane i trwalsze niż te matowe. Perłowe już po jednym dotknięciu mocno osadzają się na palcu (na zdjęciu poniżej cienie raz dotknięte). Wydaje mi się, że to ze względu na ich konsystencję bo są bardziej kremowe i przez to też mniej się osypują.
Cienie matowe niestety ciężko się nabierają, są słabiej napigmentowane i trzeba się bardziej postarać, żeby uzyskać pożądany kolor. Ogólnie wykonałam nimi już 4 makijaże i zauważyłam też, że te perłowe dłużej się trzymają na skórze. Dla mnie jest to plusem, bo wszystkie moje ulubione cienie z tej paletki są akurat perłowe.



Wydaje mi się jednak, że nie ma co oczekiwać cudów od paletki za niecałe 40 zł. Cena jest adekwatna do jakości i to jest najważniejsze.

Opakowanie: Typowe dla MUR, czyli czarne, plastikowe, szczelnie zamknięte pudełeczko. W środku lusterko, brak pacynki do nakładania cieni. Jako jedna z wielu paletek, które posiadam ciężko się otwiera.



Kolejnym minusem jest zapach.. Ciężko go określić, ale jest to taki sztuczny zapach plastiku?.. Tak czy inaczej nie jest przyjemny.. Same cienie w sobie nie pachną w ogóle, ale po powąchaniu opakowania może zakręcić się w głowie. Na szczęście nie czuć tego zapachu przy wykonywania makijażu.

Jeżeli chodzi o plusy.. cienie bardzo dobrze się rozcierają! Pamiętajcie, żeby perłowe odcienie nakładać palcem, wtedy uzyskacie maksimum połysku i nasycenia koloru. Nie tworzą plam, nie kruszą i nie wycierają się.




Podsumowując... Paleta jest dosyć ciężka, ze względu na mocne, nasycone kolory, które na co dzień raczej ciężko byłoby użyć. Dla mnie jest idealna pod względem pomysłowości i od paru dni chociaż jeden kolor używam w moim makijażu. Ma parę minusów, jednak są to naprawdę lekko zauważalne rzeczy, które praktycznie mi nie przeszkadzają. Zapach jest słabo wyczuwalny, a słabszych cieni naliczyłam w niej może z 5. Reszta jest typowo w moim guście i mogę ją Wam serdecznie polecić.

Zamówiłam tą paletkę, bo brakowało mi takich mocno efektownych cieni. Większość paletek, które mam są w kolorach nude, albo w stylu smokey eyes. Te są idealne na lato. Niżej możecie zobaczyć moją propozycję wykorzystania zieleni w wieczorowym makijażu.




63 komentarze:

  1. Przepiękne kolory! Wiele paletek z Makeup Revolution zdecydowanie wpasowuje się w mój gust :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna paletka! Mam póki co jedną paletkę z MUR, a w planach również czekoladka. Posiadam wersje ze 144 cieniami i chociaż mówi się, że przy takiej ilości cieni jakość jest marna to nigdy nie narzekałam na to, aby cienie zniknęły w ciągu dnia. Są lepsze i gorsze, ale całość oceniłabym dobrze jak na początek :)
    http://dramabeautyy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też się czaję na tą wersję 144, ale najpierw powinnam wykorzystać resztę :) dziękuje jednak za podpowiedzi!

      Usuń
  3. Jejku *0* Genialny post i paletki ! :) Bardzo podobają nam się te stonowane kolory np: Myth i Bay :) Na takie posty czekamy ! :3 Pozdrawiamy i ślemy buziaki :* http://agssymi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiem komu i czemu to przeszkadza, ale miło zawsze odpowiedzieć na komentarz - poza tym, można też zaznaczyć na którym komentarzu się skończyło czytanie :D Ale wracając do palety - ma piękne kolory, chociaż jak dla mnie jest ich za dużo to i tak z chęcią bym je wypróbowała :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zawsze czytam wszystkie, szczególnie, że nie jest ich tu milion :) po prostu cześć osób zarzuca mi, że sama sobie nabijam ilość komentarzy, a nie o to tu chodzi.. nie komentarze są najważniejsze, tylko to czy Wam się podoba :)

      Usuń
  5. Kilka kolorów mi się spodobało :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiem, komu mogłoby przeszkadzać to, że odpisujesz na komentarze :) Mi się to wydaje bardzo miłe. A co do paletki to pewnie bym w życiu jej nie kupiła, bo nie używam aż tyle kolorów w moim makijażu (a jak już, to wolę kupić pojedyńczy cień), ale na pewno miło się na nią patrzy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz kochana jednak komuś przeszkadza. Stwierdziłam, ze nie umiem nie odpisać i robie po swojemu :)! Tez cieżko było mi sie na nią zdecydowac jednak jest cudna :)

      Usuń
  7. Ja jestem na wielkie TAK! Moim zdaniem kolory rozważnie dobrane, świetnie współgrają ze sobą :) Ja ją bardzo lubię i często stosuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda! cieszę się, że u Ciebie się sprawdziła:)

      Usuń
  8. wolę cienie z brązów przewagą. ale i te z niebieskościami są nawet ładne:) obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Paletka wyglada pieknie, jednak ja takich kolorow uzywam dosc rzadko. Komentuj i sie nie przejmuj:))) milo jak odpowiadasz:*

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam z tej serii "Eyes like an angels" i jestem w miarę zadowolona :)

    gitaraiszpilki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie rozważałam Eyes like an angel a tą, jednak postanowiłam zaszaleć :)

      Usuń
  11. Świetne swatche, ja poluję na paletkę do dziennego makijażu:) Podoba mi się tutaj u Ciebie, dziękuję za odwiedziny u mnie. Obserwuję bloga:)***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie polecam naked chocolate od mur :)!

      Usuń
  12. Uwielbiam te paletki, może nie są idealne ale jak wspomniałaś za taką cenę nie można spodziewać się cudów. Próbowałam zrobić " makijaż" na dłoni i przyznam, że wyszło mi okropnie! :( Za to Tobie perfekcyjnie wychodzi <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Perfekcyjnie - nie powiedziałabym, ale jest to świetna zabawa :)<3!

      Usuń
  13. Śliczne kolory cieni, a to czy odpowiadasz pod komentarzami czy też nie, to dla mnie tylko Twoja indywidalna sprawa ;)


    Kinga Dobrowolska–blog Zapraszam kochani ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez tak myslalam, nie wiedziałam, ze
      Może to komuś przeszkadzać :(

      Usuń
  14. Paletka posiada naprawdę piękne odcienie *.* Według mnie dobrze, że odpowiadasz na komentarze, ponieważ dzięki temu pokazujesz, że nie masz obojętnego stosunku do czytelników! Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi bardzo i jest mi złe jak nie odpisuje komuś. Czuje wtedy, ze nie przykładam sie do końca do swojej pracy:)!

      Usuń
  15. Od czego tu zacząc hmm... no to tak wygląd bloga jest przepiękny oraz przejrzysty. Piszesz bardzo płynnie, umiesz się wysłowic ale jednocześnie piszesz językiem potocznym ale i bardzo zrozumiale. Ogół bloga cudowny a co do paletki to ja bym się nie odważyła na takie kolorki z racji tego że mój kosmetyczny budżet jest malutki wolę kupywac cienie które będą mi służyły na co dzień! Ale ważne że twoje ulubione kolory są dobrze napigmentowane i ci się podobają!
    Zapraszam do mnie -> indywidualnie123.blogspot.com za każdy komentarz i obserwację dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejku! Kochana ! Bardzo mi miło słyszeć takie słowa! Jezeli chodzi o język jakim pisze to jest to celowy zabieg. Wydaje mi sie , ze pisanie zbyt formalnie jest po prostu nienaturalne. Większa sztuka jest napisać coś na temat, zwięzle, zeby to brzmiało ludzko niż napisać rozprawkę na temat paletki do powiek:)

      Usuń
  16. Bardzo podoba mi się ten post, paletka ma świetne żywe kolorki, które urzekły moje serce :D


    www.nozi-bloguje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Odpowiedzi
    1. Nie ma czego, to tylko paleta do makijażu:)

      Usuń
  18. Cienie sa przepiękne, z checia bym przygarnęła! :D/Karolina

    Dwie Perspektywy Blog [Klik]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na Ig konkurs a w nim do wygrania jedna z palet:)

      Usuń
  19. Bardzo ciekawe kolorki ;)
    Zapraszam do mnie, może wspólna obserwacja? :)

    veronicalucy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudowna recenzja.
    Paletka prezentuje się ciekawie :)
    http://m-grabowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeśli tylko masz ochotę, to odpisuj na komentarze. To miłe, gdy blogerka w ten sposób szanuje swoich czytelników. :)
    Piękne kolorki. <3

    http://magdalenblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Ja tez lubię jak inne blogerki mi odpisują:)

      Usuń
  22. Przecudna pigmentacja. Uwielbiam tego typu cienie do powiek. :)
    PS. Ostatnie zdjęcie naj *.*

    http://stylistfashioon.blogspot.com/2016/05/szorty-z-wysokim-stanem.html

    OdpowiedzUsuń
  23. Moim zdaniem nie ma nic złego w odpisywaniu na komentarze czytelników ;)
    Jejciu śliczne kolory cieni ma ta paletka! <3

    amelia-bloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. jeżeli chodzi o paletki z makeup revolution to ja się skuszę na tą czekoladke haha <3
    świetny blog :) <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie czekoladka biała jest najlepsza. Różowa tez ale jest bardziej na wyjścia :)

      Usuń
  25. Kocham te paletki i osobiście na codzień używałabym pierwszych 3-4 kolumn, a pozostałych na wieczór lub wyjścia.
    U mnie problem z otwieraniem pojawil się jedynie przy paletce z różami, tak, że połamałam sobie pazkocie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam sie. Chociaż lubię czasem zaszaleć i dać delikatny akcent na np. Kreskę z lekkim kolorem a te cienie idealnie sie nadają:) no ja wlasnie taka sytuacje mam z ta paletka. Każda inna otwiera sie normalnie :)

      Usuń
  26. Odpowiedzi
    1. To fakt, pigment maja mocny i jest w żył wybierać:)

      Usuń
  27. odpowiedzi na komenatrze wcale nie są złe, jeśli coś wnoszą :)
    nie testowałam jeszcze tej paletki, ale ta recenzja nieco mnie zniechęciła.
    ostatnie zdjęcie jest cudowne :)
    pozdrawiam xx
    http://berry-lifestyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Recenzje powinny byc szczere i ta wlasnie taka jest:)

      Usuń
  28. Bardzo fajna paleta! Świetne kolory :D
    Dobrze napisana recenzja, bardzo przejrzyście ;)
    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. nie wiem czy kiedyś przełamię się do takich kolorów na sobie, ale nie ukrywam że są piękne ;)
    obserwuję :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wyglądają cudnie, mi też ciężko się było przełamać, ale delikatny akcent nie wygląda źle :)

      Usuń
  30. Miło że do mnie zajrzałaś a co do tej paletki, osobiście nie znam ale mam inną bodajże iconic 2/3 ? Bo mam przy sobie to Ci nie powiem dokładnie :)
    Zgadza się nie ma co oczekiwać cudów za taką cenę. Ja swoją kupiłam w Deogeriach Polskich za 20zl są kolory które mi odpowiadaja i się dobrze napigmentowane i są też takie które są słabo i też są to matowe cienie ( jasno brązowe ale używam ich do wykończenia brwi )
    Co do ospisywania na komentarze, też mi to zarzuca kilka osób( z anonima oczywiście ) ale nie ma się tym co przejmować, miło jak ktoś Ci odpisze :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Miło że do mnie zajrzałaś a co do tej paletki, osobiście nie znam ale mam inną bodajże iconic 2/3 ? Bo mam przy sobie to Ci nie powiem dokładnie :)
    Zgadza się nie ma co oczekiwać cudów za taką cenę. Ja swoją kupiłam w Deogeriach Polskich za 20zl są kolory które mi odpowiadaja i się dobrze napigmentowane i są też takie które są słabo i też są to matowe cienie ( jasno brązowe ale używam ich do wykończenia brwi )
    Co do ospisywania na komentarze, też mi to zarzuca kilka osób( z anonima oczywiście ) ale nie ma się tym co przejmować, miło jak ktoś Ci odpisze :)

    OdpowiedzUsuń
  32. kolorowa paletka to zdecydowanie nie mój gust. za to na ostatnim zdjęciu ta żółta - cudo :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz motywuje mnie do dalszej pracy, dziękuje Wam za to, że jesteście.

Copyright © 2016 Kayleen beauty! , Blogger